Dzień 2/33: Czwartek, 19.04.2018.
Czytania mszalne: Dz 8,26-40; Ps 66; J 6,44-51;
RANO:
– Myśl na dzisiaj: Jezus daje mi Siebie samego.
– Dobre postanowienie na dzisiaj?
– EUCHARYSTIA: jeśli tak, to jaka intencja Komunii Świętej?; może warto zajrzeć do czytań mszalnych?
– Chwila zastanowienia: Tym, którzy nie rozumieją, trzeba tłumaczyć, wyjaśniać? Wyjaśniasz?
Modlitwa: Wszechmogący, wieczny Boże, w tych dniach lepiej poznaliśmy Twoją ojcowską dobroć; spraw, abyśmy gorliwiej korzystali z Twojej łaski i uwolnieni z mroków błędu całym sercem przylgnęli do prawdy. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
W CZASIE DOGODNYM:
Po co modlitwa?
Modlitwa do Ducha Świętego (ta, lub inna):
O to dziś błagam Cię.Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę.
Przyjdź w swojej mocy i sile,
Radością napełnij mnie.
Przyjdź jako Mądrość do dzieci.
Przyjdź jak ślepemu wzrok.
Przyjdź jako moc w mej słabości,
Weź wszystko, co moje jest.
Przyjdź jako źródło pustyni,
mocą swą do naszych dusz.
O niech Twa moc uzdrowienia
dotknie, uleczy mnie już. Amen.
- Wprowadzenie do rozmyślania:
– „Płacz i modlitwa są jednakowo bezcelowe” – powie niewierzący. Skupienie jest dla wielu tylko bezwładem, a modlitwa słabością i biernością. Bóg? Po co Go prosić?! Człowiek jest dostatecznie silny. Niech się oprze na samym sobie. Po co szukać pomocy u Boga?
– Chrystus, Ten, który przyszedł odkupić cały świat, 30 lat życia spędził w ciszy i milczeniu. Gdy wystąpił z publiczną działalnością, długie godziny, dni i noce poświęcił na modlitwę, a przed każdym ze swych cudów modlił się do Ojca.
- Rozmyślanie:
A jak ja oceniam modlitwę?
Czy jest ona dla mnie czymś ważnym? A może tylko nużącą stratą czasu?
Czy staram się codziennie znaleźć chwilę, by serdecznie porozmawiać z Bogiem?
Jak często w ciągu dnia podnoszę moją myśl do Boga?
Czy szukam z Nim kontaktu w głębi mego serca – Jego żywej świątyni?
- Modlitwa do Matki Bożej:
Maryjo, całkowicie z Bogiem zjednoczona, naucz mnie poufałej i głębokiej rozmowy z Bogiem. Niech potrafię mówić z Bogiem, dziękować Mu, przepraszać, prosić, uwielbiać. Amen.
- Słowo Boże: Mk 1, 35 – 39;
Rozmyślaj przez chwilę nad zdaniami:
Nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. (Mk 1,35);
I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy. (Mk 1,39)
- Tomasz a Kempis: O naśladowaniu Chrystusa
WSZYSTKO NALEŻY ODNOSIĆ DO BOGA JAKO DO OSTATECZNEGO CELU
- Synu, ja powinienem być Twoim najwyższym i ostatecznym celem, jeżeli chcesz być rzeczywiście szczęśliwy. Ta prawda oczyści twoje serce, częściej skłaniające się ku sobie i ku istotom stworzonym. Bo jeśli szukać będziesz w czymkolwiek siebie, od razu zabłądzisz i uschniesz. Wszystko więc odnoś przede wszystkim do mnie, bo ja jestem tym, który dał wszystko. Rozważaj każdą rzecz z osobna jako wypływającą z najwyższego dobra i dlatego do mnie jako do źródła wszystko sprowadzaj.
- Mały i duży, biedny i bogaty, ze mnie czerpie wodę żywą jak z żywej krynicy, a ci, co dobrowolnie mi służą, otrzymają łaskę po łasce. Kto zaś chciałby poza mną szukać chwały albo własnego zadowolenia, nie osiągnie trwałej radości, serce jego nie otworzy się, ale zamknie się i zaciśnie. Nic więc nie przypisuj sobie dobrego i żadnemu człowiekowi nie przydawaj zasług, ale wszystko Bogu, bo bez Niego człowiek nie ma nic. Ja dałem całość, ja chcę cię mieć całego i bezwzględnie wymagam wdzięczności.
- Oto prawda, przed którą pierzcha znikoma chwała świata. A jeśli zejdzie ku niej łaska niebieska i prawdziwa miłość, nie ostoi się już żadna zawiść i niechęć, a jednostkowa miłość jej nie zastąpi. Wszystko bowiem przezwycięża miłość Boża, ona to poszerza władze duszy. Jeśli kierujesz się mądrością, cieszyć się będziesz tylko we mnie, tylko we mnie pokładać nadzieję, bo nikt nie jest dobry prócz Boga. On winien być chwalony ponad wszystko i błogosławiony we wszystkim.
(Księga III, Rozdział IX)
NA ZAKOŃCZENIE DNIA:
Rachunek sumienia:
– realizacja dobrego postanowienia?
– pamiętasz coś z czytań mszalnych i chwili zastanowienia?; czy coś z tego odnosi się do Twojego życia?
– potrafisz rozmawiać z Bogiem, dziękować Mu, przepraszać, prosić, uwielbiać?
– przeżywanie Mszy Świętej (Aaron i Chur? Starszyzna żydowska? Żołnierze rzymscy? Judasz? Piotr i Apostołowie? Matka Boża, Jan Ewangelista, Maria Magdalena?)
Modlitwa (zwłaszcza, jeśli był udział w Eucharystii): Boże, nasz Ojcze, który nakarmiłeś mnie Najświętszym Sakramentem, przybądź mi z pomocą i spraw, bym porzucił dawne nałogi i prowadził nowe życie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.



