Dzień 8/33: Środa, 25.04.2018.
(św. Marka, ewangelisty: co wiem o tym Świętym?)
Czytania mszalne: 1P 5,5-14; Ps 89; Mk 16,15-20;
RANO:
– Myśl na dzisiaj: Jestem – „tylko” i „aż” – narzędziem Pana Boga.
– Dobre postanowienie na dzisiaj?
– EUCHARYSTIA: jeśli tak, to jaka intencja Komunii Świętej?; może warto zajrzeć do czytań mszalnych?
– Chwila zastanowienia: I ty masz misję dawania świadectwa o Jezusie? W jaki sposób ją realizujesz?
Modlitwa: Boże, Ty powierzyłeś świętemu Markowi Ewangeliście misję głoszenia Dobrej Nowiny, spraw, abyśmy dobrze korzystali z jego nauki i wiernie naśladowali Chrystusa. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
W CZASIE DOGODNYM:
Pycha i ambicja
Modlitwa do Ducha Świętego (ta, lub inna):
O to dziś błagam Cię.Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę.
Przyjdź w swojej mocy i sile,
Radością napełnij mnie.
Przyjdź jako Mądrość do dzieci.
Przyjdź jak ślepemu wzrok.
Przyjdź jako moc w mej słabości,
Weź wszystko, co moje jest.
Przyjdź jako źródło pustyni,
mocą swą do naszych dusz.
O niech Twa moc uzdrowienia
dotknie, uleczy mnie już. Amen.
- Wprowadzenie do rozmyślania:
– Raczej być pierwszym na wsi, niż drugim w Rzymie – mówił z pychą pewien ksiądz. Wielu po nim powiedziało podobne słowa, podyktowane ambicją i nienasyconą żądzą władzy, drzemiącą w każdym ludzkim sercu.
– Pan Jezus nigdy się nie narzuca. Powiedział: „… uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem”(Mt 11,29). Tylko za tę cenę obiecuje nam pokój wewnętrzny i zadowolenie. Powiedział jeszcze: „Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym.” (Mk 10,43).
- Rozmyślanie:
A ja? Czy lubię stale rządzić, narzucać swoją wolę, o wszystkim decydować w domu, w pracy, wśród przyjaciół i znajomych?
Czy potrafię ustąpić, by inni mieli przyjemność zorganizowania pracy czy zabawy?
Czy potrafię zamilknąć w czasie dyskusji, nawet kiedy mam rację, skoro nie chodzi o coś ważnego, rezygnując z osobistego tryumfu, aby nie było kłótni?
Gdy chodzi o prawdę albo miłość, mam obowiązek nie ustępować, ale czy w takim wypadku zdobywam się na łagodność, aby prawda była powiedziana w miłości?
Jak przyjmuję sprzeciw: czy spokojnie, bez gniewu, czy nie chowam w sercu urazy do moich przeciwników?
Czy potrafię się przyznać do pomyłki?
Czy nie wysuwam się na pierwsze miejsce nawet w usługiwaniu innym (czynimy to bowiem czasem z próżności, by nas inni zauważyli)?
Modlitwa do Matki Bożej:
Maryjo, w Ewangelii mamy o Tobie zaledwie kilka zdań, ale wszystkie mówią o Twojej uległości i słodyczy. Ukształtuj we mnie ducha pokory i łagodności, aby chociaż trochę moje serce było podobne do Serca Twojego Syna. Amen.
- Słowo Boże: Łk 23,3-32
Dwa zdania:
Zasypał Go wieloma pytaniami, lecz Jezus nic mu nie odpowiedział. (…)
Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi!
- Tomasz a Kempis: O naśladowaniu Chrystusa
O POKORNYM MNIEMANIU O SOBIE
- Każdy człowiek z natury pragnie wiedzy, lecz cóż warta wiedza bez bojaźni Boga? Niewątpliwie lepszy jest skromny wieśniak służący Bogu niż dumny filozof, który o sobie nie myśląc bada ruchy ciał niebieskich. Ten, kto zna dobrze samego siebie, dostrzega własną brzydotę i nie lubuje się w ludzkich pochwałach. Gdybym wiedział wszystko, co można wiedzieć na świecie, a nie trwał w miłości, cóż by mi to pomogło w oczach Boga, który sądzić mnie będzie z tego, co czyniłem?
- Ucisz w sobie nadmierną żądzę wiedzy, bo płynie z niej wielki niepokój i wielkie złudzenie. Uczeni pragną, aby ich widziano i chwalono, jacy to są mądrzy. Jest wiele rzeczy, których znajomość niewiele albo wcale nie przynosi duszy pożytku. Jakże niemądry jest ten, kto zabiega o wszystko, tylko nie o to, co służy jego zbawieniu. Nadmiar słów nie nasyca duszy, ale dobre życie uspokaja umysł, a czyste sumienie przybliża do przyjaźni Boga.
- O ile więcej i lepiej umiesz, o tyle surowiej będziesz sądzony, jeżeli życie twoje w tym samym stopniu nie będzie świętsze. Nie nadymaj się z powodu sztuki czy wiedzy, lecz raczej lękaj się otrzymanej umiejętności. Jeśli zdaje ci się, że wiele umiesz i wiele rozumiesz, wiedz, że jest wiele więcej rzeczy, których nie wiesz. Nie przeceniaj swej wiedzy, przyznawaj się raczej do niewiedzy. Czemu miałbyś się wynosić nad innych, gdy tylu jest od ciebie uczeńszych i bardziej doświadczonych? Jeśli chcesz z pożytkiem się uczyć i wiedzieć coś naprawdę, znajdź radość w tym, że ludzie nie wiedzą o tobie i mają cię za nic.
- Oto największa i najlepsza szkoła: poznać naprawdę samego siebie i odwrócić się od siebie. O sobie samym niewiele mniemać, a o innych zawsze jak najlepiej – to mądrość, to jest doskonałość. Nawet gdybyś widział, że ktoś jawnie grzeszy albo dopuszcza się zbrodni, nie powinieneś uważać się za lepszego, bo nie wiesz, jak długo wytrwasz w dobrym. Wszyscy jesteśmy ułomni, lecz ty nie sądź, że ktoś mógłby być bardziej ułomny od ciebie.
(Księga I, Rozdział II)
NA ZAKOŃCZENIE DNIA:
Rachunek sumienia:
– realizacja dobrego postanowienia?
– pamiętasz coś z czytań mszalnych i chwili zastanowienia?; czy coś z tego odnosi się do Twojego życia?
– Nie nadymaj się!
– przeżywanie Mszy Świętej (Aaron i Chur? Starszyzna żydowska? Żołnierze rzymscy? Judasz? Piotr i Apostołowie? Matka Boża, Jan Ewangelista, Maria Magdalena?)
Modlitwa (zwłaszcza, jeśli był udział w Eucharystii): Wszechmogący Boże, niech Sakrament przyjęty z Twojego ołtarza mnie uświęci i umocni moją wiarę w Ewangelię, którą głosił święty Marek. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.



