← Wspólnota diecezjalna
Logo Ruchu PMKHerb Archidiecezji Poznańskiej

Ruch Pomocników Matki Kościoła

Archidiecezja Poznańska

33-dniowe przygotowanie do oddania się Matce Bożej (okres II – dzień 13)

Dzień 13/33: Poniedziałek, 30.04.2018.

Czytania mszalne: Dz 14,5-18;  Ps 115;  J 14,21-26;

RANO:

– Myśl na dzisiaj:  Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę!

– Dobre postanowienie na dzisiaj?

– EUCHARYSTIA:  jeśli tak, to jaka intencja Komunii Świętej?; może warto zajrzeć do czytań mszalnych?

– Chwila zastanowienia: Nie jest dobrze, gdy ktoś traktuje cię jak boga. A jeszcze gorzej, gdy siebie samego tak traktujesz.

Modlitwa: Boże, Ty jednoczysz serca wiernych w dążeniu do Ciebie, daj swojemu ludowi miłować to, co nakazujesz, i pragnąć tego, co obiecujesz, abyśmy wśród zmienności świata tam wznieśli nasze serca, gdzie są prawdziwe radości. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

W CZASIE DOGODNYM:

Konieczność poznania siebie

Modlitwa do Ducha Świętego (ta, lub inna):

1.Źródło miłości i prawdy,O tajemniczy Płomieniu,

Pocieszycielu strapionych,

Przyjdź do mnie, Duchu Najświętszy!

2  Ożywcza roso w znużeniu,

Ogniu wśród chłodu zwątpienia

I jasne światło nadziei,

Przyjdź do mnie, Duchu Najświętszy!

3  Niech Twoja łaska przeniknie

Umysł i serce człowiecze,

Gdy z całą mocą wołamy:

Przyjdź do mnie, Duchu Najświętszy!

4  Niech będzie chwała na wieki

Ojcu, Synowi i Tobie,

A Ty odpowiedz wezwaniu:

Przyjdź do mnie, Duchu Najświętszy! Amen.

  1. Wprowadzenie do rozmyślania:

–  Aby poznać moje powołanie życiowe (czyli zadanie jakie mi Bóg wyznaczył; drogę, jaką mam iść ku Niemu), muszę najpierw poznać samego siebie, mój temperament, charakter, moje możliwości fizyczne, umysłowe i duchowe. Jeśli ich nie poznam, narażam się na marnowanie wartości (darów), jakie dał mi Bóg.

– Jezus i Maryja są dla nas jak zwierciadło. Przyglądając się Im, poznajemy siebie. By nam dopomóc w poznaniu siebie i pracy nad sobą, ustanowił Jezus Sakrament Pokuty, gdzie kapłan w Jego imieniu staje się naszym ojcem, przyjacielem i doradcą.

  1. Rozmyślanie:

Czy jestem przekonany o konieczności poznania siebie takim, jakim jestem, z moimi dobrymi i złymi skłonnościami?

Czy próbowałem wyznaczyć sobie ideał, który chcę w swoim życiu osiągnąć?

Czy odpowiada on moim możliwościom?

Czy w pracy nad jego osiągnięciem zużytkuję nawet słabą stronę mojego charakteru?

Czy próbuję zdać sobie sprawę z przyczyn, z intencji moich dobrych lub złych czynów, z upodobań, lęków?

Czy łapię na gorąco moje reakcje, by sobie uświadomić prawdziwe podłoże mojego charakteru? Czy w tym celu wykorzystuję z wdzięcznością uwagi mego otoczenia (także te nieżyczliwe i prześmiewcze)?

Czy znam przyczyny moich sukcesów – dlaczego mi się coś udało?

Czy umiem obiektywnie ocenić: mam rację, czy też nie mam racji?

Modlitwa do Matki Bożej:

Maryjo, naucz mnie sztuki poznania samego siebie. Chciałbym umieć Twoimi oczyma patrzeć i oceniać siebie i zawsze iść za Twymi macierzyńskimi poleceniami i radami. Amen.

  1. Słowo Boże: Łk 14,28-32

 

  1. Tomasz a Kempis: O naśladowaniu Chrystusa

 

 

O ZASTANAWIANIU SIĘ NAD SOBĄ

  1. Trudno nam sądzić siebie samych, gdyż często brak nam łaski i rozeznania. Słabe jest to światło w nas, ale nawet takie, jakie jest, tracimy przez niedbalstwo. Często sami nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak jesteśmy wewnętrznie ślepi. Bywa, że źle postępujemy, ale jeszcze gorzej się przed sobą usprawiedliwiamy. Zdarza się, że kieruje nami uczucie, a my uważamy je za gorliwość. Małe błędy wytykamy innym, a nad swoimi o wiele większymi przechodzimy do porządku. Jesteśmy wrażliwi na zło, które przychodzi od innych, ale co inni cierpią przez nas, tego nie zauważamy. Kto dobrze i sprawiedliwie osądza siebie, niemożliwe, aby dla innych był zbyt surowy.
  2. Człowiek wewnętrzny zważa przede wszystkim na siebie, bo kto czuwa pilnie nad sobą, milczy raczej o innych. Nigdy nie będziesz wewnętrznie skupiony i pobożny, jeżeli nie nauczysz się milczeć o innych, a pilniej czuwać nad sobą. Gdy zwrócisz się całkowicie do wnętrza i do Boga, niewiele będzie cię obchodzić to, czego dowiesz się z zewnątrz. Gdzież jesteś, jeśli nie ma cię w tobie samym? A choć tyle przeszedłeś, dokądże dobrnąłeś zaniedbując siebie? Zadaniem twoim jest osiągnąć pokój i prawdę jedyną, więc trzeba ci wszystko odłożyć, a siebie tylko mieć przed oczyma.
  3. Wiele zyskasz, jeżeli uwolnisz się na zawsze od wszelkich trosk życia. Wiele stracisz, jeżeli coś doczesnego zachowasz. Nic wielkiego, nic wzniosłego, nic miłego, nic nie wolno ci zatrzymać, tylko Boga i to, co Boże. Uważaj za marność pociechę, która pochodzi od ludzi. Dusza miłująca Boga nie ceni tego, co mniejsze od Boga. Tylko Bóg wieczny, wielki, napełniający sobą wszystko może być ukojeniem dla duszy i prawdziwą radością serca.

 (Księga II, Rozdział V)

NA ZAKOŃCZENIE DNIA:

Rachunek sumienia:

– realizacja dobrego postanowienia?

– pamiętasz coś z czytań mszalnych i chwili zastanowienia?; czy coś z tego odnosi się do Twojego życia?

– przeżywanie Mszy Świętej (Aaron i Chur? Starszyzna żydowska? Żołnierze rzymscy? Judasz? Piotr i Apostołowie? Matka Boża, Jan Ewangelista, Maria Magdalena?)

– a propos Rozmyślania i Tomasza a Kempis:

Czy próbowałem wyznaczyć sobie ideał, który chcę w swoim życiu osiągnąć?

Czy ów ideał odpowiada moim możliwościom?

Czy umiem obiektywnie ocenić: mam rację, czy też nie mam racji?

Czy w swoich ocenach jestem zbyt surowy dla innych?

Akt pokutny: np.: Ach żałuję za me złości…

Modlitwa do Matki Bożej:

Sam z siebie jestem zdolny do wszystkiego złego, ale spodziewam się wszystkiego po Twojej, Matko, dobroci – dlatego pomnij o najdobrotliwsza Panno Maryjo, iż od wieków nie słyszano, aby ktokolwiek uciekając się do Ciebie, Twej pomocy wzywając, Ciebie o przyczynę prosząc, miał być przez Ciebie opuszczony. Tą ufnością ożywiony – o Panno nad pannami i Matko! – biegnę do Ciebie, przychodzę do Ciebie, stawam przed Tobą jako grzeszny człowiek, drżąc i wzdychając. Nie chciej o Matko Słowa gardzić słowami moimi, ale je usłysz łaskawie i wysłuchaj. Amen.

Modlitwa (zwłaszcza, jeśli był udział w Eucharystii): Wszechmogący wieczny Boże, przez zmartwychwstanie Chrystusa odrodziłeś mnie do życia wiecznego, pomnóż we mnie owoce wielkanocnego Sakramentu i umocnij moje serce pokarmem dającym zbawienie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Przewijanie do góry