Przebaczaj wszystko wszystkim.
Nie chowaj w sercu urazy. Zawsze pierwszy wyciągnij rękę do zgody.
Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.
Intencja
„Pan Bóg chce nas zachęcić do przebaczania i odpuszczania grzechów i to nie tylko wybranym, lecz wszystkim. Nie można tak stawiać sprawy: tobie przebaczę, ale z tamtym się nie pogodzę. Nasz pokój i wewnętrzna swoboda zależy od tego, czy odpuścimy wszystkim, bez wyjątku. Wtedy dopiero człowiek naprawdę się wyzwala. […] Ileż my – w naszym przekonaniu – mamy innym do odpuszczenia! Niekoniecznie tym, którzy zrobili coś złego, raczej tym, którzy czegoś nie uczynili. Może zapomnieli uśmiechnąć się do nas i życzliwie zagadać? Może nie usunęli się z drogi lub nie usłużyli jakimś drobiazgiem? Nie oddali szpilki, igły albo nici? Człowiek łatwiej przebacza wielkie świństwa niż drobne rzeczy. W przebaczaniu wielkiej winy jesteśmy wspaniałomyślni. Może w gazetach napiszą. Tymczasem najczęściej idzie o drobiazgi, o komary codziennego życia”.
„Strzeżcie się, Najmilsi moi Synowie, jednego uczucia – nienawiści do tych, którzy będą was prześladować. My przecież zwyciężamy przez miłość, a nie przez nienawiść. Szczytem społecznej wartości chrześcijaństwa jest to, że każe kochać nieprzyjaciół i modlić się za tych, którzy mają nas w nienawiści”.
„Będziesz miłował bliźniego swego. I to każdego! Tego co ma serdeczne oczy, i tego, co ma oczy szklane. Tego, co ma żar w piersi, i tego, co nosi w piersi kamień. Tego, który ma ku tobie wyciągniętą braterską dłoń, i tego, który cię dźga oczyma. Każdego! […] Ten zwycięża – choćby był powalony i zdeptany – kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze. Ten ostatni przegrał. Kto walczy z Bogiem miłości – przegrał! A zwyciężył już dziś – choćby leżał na ziemi podeptany – kto miłuje i przebacza, kto jak Chrystus oddaje serce swoje, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich”.
„Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciwko bratu – jest przegraną. Każdy skrzywiony wyraz twarzy – jest przegraną. Człowiek pielęgnujący w sobie niechęć, nienawiść i złość – przegrał! Miłość zwycięża!”
„Uraza, z którą chodzimy, jest samoudręką. Przebaczenie jest przywróceniem sobie wolności, jest kluczem w naszym ręku od własnej celi więziennej. A przecież tym kluczem możemy otworzyć także i kajdany złości naszego brata”.
„Miłować człowieka drogiego można ludzką miłością, ale wroga miłować można tylko Bożą miłością. I tylko dzięki Bożej pomocy. A Bóg tę pomoc daje. Dzięki niej chrześcijaństwo daje rozwiązanie, którego żadna inna moc na ziemi dać nie może. […]
Walczyć o to, aby obronić się przed naśladowaniem nieprzyjaciół owładniętych nienawiścią, aby nienawiścią nie zwalczać nienawiści – to najważniejsze zadanie chrześcijanina, otoczonego wrogami. Jest to zarazem najtrudniejsze zadanie. Ale też i najowocniejsze dzieło dla świata, bo nienawiść można uleczyć tylko z pomocą miłości.”
Modlitwa do Matki Bożej
Zdrowaś Maryjo…
Matko Miłosierdzia, Twoje serce pękało z bólu pod krzyżem Twego Syna. A jednak razem z Nim prosiłaś o przebaczenie dla tych, którzy „nie wiedzą co czynią”. Naucz nas umiejętności przebaczenia i modlitwy za naszych nieprzyjaciół.
Prośba o błogosławieństwo dla naszych dobrych wysiłków
Ojcze nasz…
Chwała Ojcu…
Niech nas Bóg błogosławi, broni od wszelkiego zła i doprowadzi do życia wiecznego. Amen.



