ROK 2018
STYCZEŃ
Wchodzimy w nowy rok z „duszą na ramieniu” ponieważ ogrom zadań związanych z podłogą w ludomskim kościele wydaje się zbyt wielki. W grudniu jak pisaliśmy, została wywieziona stara posadzka i gruba warstwa spod niej, jednak styczeń rozpoczynamy z gigantyczną dziurą w kościele i kasie fundacji. Wielkość owej dziury jest porównywalna z naszą ufnością, jednak po ludzku wygląda to słabo, oczywiście nie zaprzestajemy w pozyskiwaniu funduszy.
No i proszę !!! trochę ponarzekania, ale i nadziei, ufności, stałej modlitwy przynosi zadziwiającą zmianę 🙂 pod koniec stycznia mamy gotową „ślepą posadzkę” – tzn podsypka piaskowa z pierwszą warstwą betonu. Chwała Panu !!
LUTY
Miesiąc krótki, to i wydarzeń niewiele, chociaż nie sposób przecenić ogrom modlitwy i starań. Jeśli mowa o staraniu trudno nie wspomnieć o Tacie Romku Jesionkowskim, opiekunie inżynierskim naszych poczynań. Romek jest wiernym sługą Domu Pańskiego, jest przykładem jak łączyć wiedzę techniczną z modlitwą 🙂 – da się to zrobić – doprawdy.
MARZEC
Rozpoczynamy ten miesiąc z mocnym przytupem – tata Irek Berger dokonał ostatnich szlifów instalacji elektrycznej montując tablicę rozdzielczą z mnóstwem włączników, bezpieczników, uzyskując efekt godny wielkiej świątyni 🙂
W tym samym czasie oddana ekipa pana Nowaka położyła na ślepej posadzce izolację przeciw wilgoci z papy. Jesteśmy krok do przodu w budowaniu podłogi – Maryja naprawdę nam sprzyja, tak – to jest Jej miejsce.
KWIECIEŃ
W tym roku rozpoczynamy kwiecień w niedzielę Wielkiej Nocy, to taki czas, że remont jest na drugim planie, radujemy się i stajemy przy Zmartwychwstałym. Jednak nie odpuszczamy w pozyskiwaniu środków materialnych.
Warto wspomnieć o Darczyńcach, którzy nie zawodzą, dając dowody swojego przywiązania do Kościoła i rozumiejąc sens naszego działania dorzucają do fundacyjnej kasy ile kto może, najbardziej wzruszają te niewielkie kwoty od osób, które same niedomagają finansowo. Jezu Chryste prosimy – wynagrodź tym ludziom ich trud, zaangażowanie, bezinteresowność.
Alleluja !
MAJ
Jest ciepło, czas na planowanie następnego etapu w budowie podłogi w kościele. Zapadła ważna decyzja – ogrzewanie będzie podłogowe. Wspaniałe rozwiązanie, ale powraca kwestia środków materialnych; no tanie to nie jest 🙁
Duch nie gaśnie, wszelkie nasze działanie jest przepełnione ufnością w opiekę Maryi nad tym miejscem, damy radę !
CZERWIEC
W maju była decyzja, a teraz już „nasz” kościół jest oglądany przez ekipę, która wykona instalację ogrzewania podłogowego. Pan Marian Monkiewicz z Poznania, właściciel firmy, wyraźnie chce dopomóc naszym poczynaniom i jego wyliczenia dotyczące wynagrodzenia mocno nas radują. To kolejny dowód dla nas, że nie ma przypadków, jest realne działanie Boga. Chyba damy radę !! 🙂
LIPIEC
Jest, jest mamy to !! A było to tak : ekipa pana Nowaka poukładała na wcześniej położonej papie warstwę styropianu jako izolację termiczną podłogi, następnie pracownicy z firmy pana Mariana Monkiewicza zbudowali instalację ogrzewania podłogowego. Ponownie pojawili się pracownicy pana Nowaka i zalali całość betonem, tym po którym chodzimy. Niebywała historia, jest posadzka z efektem najlepszym z możliwych. Bogu niech będą dzięki !
W ostatnim tygodniu lipca jak co roku jedziemy modlić się na rekolekcjach, tym razem do Bydgoszczy.
SIERPIEŃ
Emocje po wykonaniu posadzki trochę opadły, czas zatem na następny krok – wnosimy do kościoła ławki ! 🙂
Ławki otrzymaliśmy w darze od ks. Wojciecha Nogalskiego, proboszcza z parafii na os. Lecha w Poznaniu – DZIĘKUJEMY
Nowy dar dotarł do Ludom już w maju, a do tego czasu przechowali go państwo Agnieszka i Adam Brzezińscy – DZIĘKUJEMY.
26 sierpnia w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej została odprawiona Msza święta przez ks. Rafała Krakowiaka, a Pomocnicy oraz goście zasiedli w pięknych ławkach. Po Eucharystii świętowaliśmy podczas agapy – było jak zawsze cudownie 🙂
WRZESIEŃ
Trwają intensywne prace projektowe nad urządzeniem prezbiterium oraz z zapałem pozyskujemy środki na wykonanie tego zadania. Zapowiada się wielka i piękna przemiana tego miejsca, oczekujemy z niecierpliwością na końcowy efekt.
Odbyła się także Droga Krzyżowa w plenerze, przez pola i lasy do Krzyża ustawionego przez Pomocników na niewielkim leśnym pagórku, raduje się serce, że było nas tak wielu !
PAŹDZIERNIK-LISTOPAD-GRUDZIEŃ
Tym razem w ujęciu kwartalnym, ponieważ czas jest dość nietypowy, szczególny, gdyż można powiedzieć, że zeszliśmy z placu budowy udając się do pracowni projektowych i biurek decydentów, bo jest to czas uzgodnień i decyzji. Możemy uchylić rąbka tajemnicy – robi się ciekawie i odważnie ! Czekamy na realizacje 🙂 a wiele wskazuje, że rok 2019 rozpoczniemy z rozmachem – daj Boże .A na koniec najważniejsze – mamy nadzieję, że Maryja przyjmie nasze wysiłki, przecież to dla Niej wszystko !!!
Jezu Chryste dziękujemy za 2018 rok, dziękujemy za Twoją Matkę.
Jeszcze jedna, smutna sprawa – 23 listopada odszedł do Pana Jan Werner zaangażowany w dzieła fundacji Soli Deo i sam remont kościoła całym sercem. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju. Amen.



