Czynnie współczuj w cierpieniu.
Chętnie spiesz z pociechą, radą, pomocą, sercem.
Intencja
„Może obok waszej kamienicy, może przez drzwi, na tych samych schodach lub w sąsiednim oknie, naprzeciwko, żyje człowiek pełen smutku, bólu i cierpienia? Może tam dzieci płaczą, bo poszły głodne spać? Może tam są matki, które nie mają czym okryć swej dziatwy, a przecież trzeba ją posłać do szkoły!
Nieraz, gdy bierzmuję, przyglądam się dzieciom. Jedne są wystrojone do przesady, inne ubożuchne; pod sukienczyną, ledwie pozczepianą kilkoma nitkami, widać często albo brak koszulki, albo koszulinkę podartą. Oglądam to ciągle własnymi oczyma, gdy przesuwam się w rzędzie przed dziatwą bierzmowaną. Widzę straszliwe kontrasty: tu przesada, tam niedostatek! Nasze chrześcijańskie serca nie mogą na to pozwolić”.
„Nieraz się zastanawiamy, jak Chrystus ujął kodeks Sądu Ostatecznego. Zdawałoby się, że Chrystus powinien powiedzieć: Kto zgrzeszył przeciwko pierwszemu przykazaniu? – Wystąp! Przychodzi wielka hurma… Kto zgrzeszył przeciwko czwartemu? – Podnieść ręce! […] Tymczasem Sąd Ostateczny będzie wyglądał zupełnie inaczej. Pan Jezus o tym opowiada: Byłem głodny… spragniony… nagi…, bezdomny… chory… w więzieniu (por. Mt 25, 32-36). I wspomina z wdzięcznością różne drobiazgi, których się przecież wstydzimy. Daliście mi szmatkę… rzuciliście kawałek chleba… zbity kubek wody podaliście Mi… W strachu wielkim przeszliście przez bramy więzienne… To wszystko tak wiele znaczy dla Chrystusa, że powie: pójdźcie błogosławieni Ojca mego. […] Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili (por. Mt 25, 34-40).”
Modlitwa do Matki Bożej
Zdrowaś Maryjo…
Maryjo, Uzdrowienie chorych, naucz nas dostrzegać ludzi potrzebujących pomocy, abyśmy nigdy nie zamykali przed nimi serca i ochotni spieszyli na ratunek.
Prośba o błogosławieństwo dla naszych dobrych wysiłków
Ojcze nasz…
Chwała Ojcu…
Niech nas Bóg błogosławi, broni od wszelkiego zła i doprowadzi do życia wiecznego. Amen.



