Modlitwy formacyjne i spotkaniowe
Dzień 17 z 33
Dzień 17
Dzień 17/33: Piątek, 4.05.2018.
(św. Floriana, męczennika: co wiem o tym Świętym?)
Czytania mszalne: Dz 15,22-31; Ps 57; J 15,12-17;
RANO:
– Myśl na dzisiaj: Jezus jest moim przyjacielem.
– Dobre postanowienie na dzisiaj?
– EUCHARYSTIA: jeśli tak, to jaka intencja Komunii Świętej?; może warto zajrzeć do czytań mszalnych?
– Chwila zastanowienia: Jezus jest twoim przyjacielem? A ty? Czyim jesteś przyjacielem? Co robisz dla swoich przyjaciół? Co robisz dla Jezusa?
Modlitwa: Wszechmogący, wieczny Boże, za wstawiennictwem świętego Floriana, męczennika, daj nam stłumić płomienie naszych namiętności i zachowaj nas od pożarów. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
W CZASIE DOGODNYM:
Dobroć
Modlitwa do Ducha Świętego (ta, lub inna):
Źródło miłości i prawdy,O tajemniczy Płomieniu,
Pocieszycielu strapionych,
Przyjdź do mnie, Duchu Najświętszy!
2 Ożywcza roso w znużeniu,
Ogniu wśród chłodu zwątpienia
I jasne światło nadziei,
Przyjdź do mnie, Duchu Najświętszy!
3 Niech Twoja łaska przeniknie
Umysł i serce człowiecze,
Gdy z całą mocą wołamy:
Przyjdź do mnie, Duchu Najświętszy!
4 Niech będzie chwała na wieki
Ojcu, Synowi i Tobie,
A Ty odpowiedz wezwaniu:
Przyjdź do mnie, Duchu Najświętszy! Amen.
- Wprowadzenie do rozmyślania:
– Jeśli jestem nieśmiały i łagodny, mam się stać pogodą i pokojem dla otoczenia – „światłością”, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu.
– „Jeśli chcesz” (Mt 19,21) – mówi do mnie Jezus. Możesz upodobnić się do Mnie; będziesz promieniował pokojem i słodyczą mojego Serca.
- Rozmyślanie:
Dobroć podbija serca. Czy staram się być dobrym dla wszystkich?
Czy staram się promieniować pokojem, uspokajać niezgody?
Czy staram się o prawdziwe miłosierdzie, które, z miłości, usuwa cudze braki duchowe i materialne? Czy staram się o pogodę, która ratuje ludzkie serca i usposabia je do dobra?
Czy nie drzemię w wygodnym, ciemnym, pospolitym zadowoleniu z siebie, w „błogim samouznaniu”?
Czy nie staję się egoistycznym centrum mojego otoczenia?
Modlitwa do Matki Bożej:
Matko Najmilsza, Ty byłaś radością, światłem i pokojem dla wszystkich. Spraw, abym przez moją dobroć pomógł najbliższym do poznania dobroci i miłości Boga. Amen.
- Słowo Boże: Łk 10,38-42
- Tomasz a Kempis: O naśladowaniu Chrystusa
SŁÓW BOŻYCH NALEŻY SŁUCHAĆ Z WIARĄ, A WIELU ICH NIE DOCENIA.
- Słuchaj, synu, moich słów, słów najpiękniejszych, przewyższających wiedzę filozofów i mędrców tego świata. Słowa moje są duchem i życiem, a rozum ludzki ich nie zgłębi. Nie są dla próżnego podobania się i nie tak je brać należy, ale słuchać w ciszy, a przyjmować z miłością.
I rzekłem: Błogosławiony, kogo ćwiczysz, o Panie, i uczysz swojego prawa, aby go uchować od złych dni i aby nie był samotny na ziemi.
- Ja, rzekł Pan, od początku uczyłem proroków i aż do dzisiaj nie przestaję mówić do wszystkich, ale jest wielu głuchych i nieczułych na moje słowa. Większość chętniej słucha świata niż Boga, łatwiej podąża za apetytami ciała niż za tym, co miłe Bogu. Świat obiecuje to, co przemijające i małe, a jak chciwie ludzie mu służą; ja obiecuję to, co wzniosłe i wieczne, a odwracają się ludzkie serca. Któż służy mi we wszystkim tak gorliwie i tak posłusznie, jak służą światu i jego władcom? Zawstydź się, Sydonie, oto przemówiło morze. A jeśli pytasz o przyczynę, dlaczego tak się dzieje, posłuchaj. Dla drobnej korzyści człowiek przemierza długie drogi, dla życia wiecznego zaledwie stopę z ziemi uniesie. Biegnie za lichym zarobkiem, o jedną monetę nieraz ludzie się szarpią, nikt nie waha się męczyć dniem i nocą dla byle drobnostki i nędznej obiecanki.
- Ale dla dobra trwałego, dla nagrody bezcennej, dla czci najwyższej i chwały nieskończonej lenią się, niestety, potrudzić choć trochę. Wstydź się, sługo opieszały i wiecznie narzekający, że tamci gorliwiej pędzą do zguby niż ty do życia. Tamci więcej się cieszą ułudą niż ty prawdą.
Jakże często zawodzą ich nadzieje, lecz moja obietnica nie okłamie nikogo. Kto mnie zaufał, nie odejdzie z próżnymi rękami. Co obiecałem, dotrzymam, co powiedziałem, wypełnię, jeżeli tylko zostaniesz wierny do końca mojej miłości. Ja nagradzam dobrych i umacniam w wierze pobożnych.
- Wypisz moje słowa na swym sercu i rozważ je pilnie, bo będą ci potrzebne w czas próby. Czego nie rozumiesz teraz, gdy czytasz, pojmiesz, gdy przyjdę. Dwojako przychodzę nawiedzić moich wybranych: przez próbę i przez ukojenie. I dwie nauki wpajam im codziennie: jedną, gdy wytykam ich winy, drugą, gdy zachęcam do wzrastania w dobrym. Kto mając słowa moje, lekceważy je, sam wyda wyrok na siebie w dzień ostateczny.
- Panie, Boże mój, Ty jesteś moje wszystko. A kimże ja jestem, że ośmielam się mówić do Ciebie? Najnędzniejszy z Twoich nędznych sług, robak nikczemny, najnędzniejszy i lichszy niż mogę pomyśleć i mam odwagę wypowiedzieć. A jednak pamiętaj o mnie, Panie, choć jestem niczym, nic nie mam, nic nie znaczę. Ty jeden jesteś dobry, sprawiedliwy i święty, Ty wszystko możesz, wszystko przewyższasz, wszystko napełniasz, a tylko grzesznik pozostaje bezradny bez Ciebie. Wspomnij na litość swoją i napełnij moje serce łaską, bo przecież nie chcesz, aby dzieła twoje były puste.
- Jakże zdołałbym zgodzić się na samego siebie w tym biednym życiu, gdyby nie umacniało mnie Twoje miłosierdzie i łaska? Nie odwracaj ode mnie oblicza, nie odwlekaj przyjścia, nie odbieraj mi Twojego ukojenia, niech moja dusza nie zostaje bez Ciebie jak ziemia bez wody. Panie, naucz mnie pełnić Twoją wolę, naucz mnie stać przed Tobą godnie i pokornie, bo Ty jesteś moją mądrością, Ty, który mnie znasz, a poznałeś mnie jeszcze przed początkiem świata i zanim przyszedłem na świat.
(Księga III, Rozdział III)
NA ZAKOŃCZENIE DNIA:
Rachunek sumienia:
– realizacja dobrego postanowienia?
– pamiętasz coś z czytań mszalnych i chwili zastanowienia?; czy coś z tego odnosi się do Twojego życia?
– przeżywanie Mszy Świętej (Aaron i Chur? Starszyzna żydowska? Żołnierze rzymscy? Judasz? Piotr i Apostołowie? Matka Boża, Jan Ewangelista, Maria Magdalena?)
– a propos Rozmyślania i Tomasza a Kempis:
Czy staram się być dobrym dla wszystkich?
Czy staram się o prawdziwe miłosierdzie, które, z miłości, usuwa cudze braki duchowe i materialne?
Ja nagradzam dobrych i umacniam w wierze pobożnych.
Akt pokutny: np.: Ach żałuję za me złości…
Modlitwa do Matki Bożej:
Sam z siebie jestem zdolny do wszystkiego złego, ale spodziewam się wszystkiego po Twojej, Matko, dobroci – dlatego pomnij o najdobrotliwsza Panno Maryjo, iż od wieków nie słyszano, aby ktokolwiek uciekając się do Ciebie, Twej pomocy wzywając, Ciebie o przyczynę prosząc, miał być przez Ciebie opuszczony. Tą ufnością ożywiony – o Panno nad pannami i Matko! – biegnę do Ciebie, przychodzę do Ciebie, stawam przed Tobą jako grzeszny człowiek, drżąc i wzdychając. Nie chciej o Matko Słowa gardzić słowami moimi, ale je usłysz łaskawie i wysłuchaj. Amen.
Modlitwa (zwłaszcza, jeśli był udział w Eucharystii): Wszechmogący Boże, w dniu dzisiejszym z radością uczestniczyłem w Uczcie eucharystycznej, która jest pamiątką śmierci Twojego Syna, spraw, abym razem ze świętym Florianem, męczennikiem, miał udział w Jego zmartwychwstaniu i chwale. Który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

