Modlitwy formacyjne i spotkaniowe
Dzień 9 z 33
Dzień 9
Dzień 9/33: Czwartek, 26.04.2018.
Czytania mszalne: Dz 13,13-25; Ps 89; J 13,16-20;
RANO:
– Myśl na dzisiaj: Chrystus uwolnił mnie od moich grzechów.
– Dobre postanowienie na dzisiaj?
– EUCHARYSTIA: jeśli tak, to jaka intencja Komunii Świętej?; może warto zajrzeć do czytań mszalnych?
– Chwila zastanowienia: Znasz historię biblijną? Potrafisz o niej opowiadać?
Modlitwa: Boże, Ty w niewysłowionej tajemnicy odkupienia obdarzyłeś ludzką naturę większą godnością niż w dziele stworzenia, prosimy Cię, zachowaj dary swojej łaski w tych, których odrodziłeś przez sakrament chrztu świętego. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
W CZASIE DOGODNYM:
Wzgląd na opinię
Modlitwa do Ducha Świętego (ta, lub inna):
O to dziś błagam Cię.Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę.
Przyjdź w swojej mocy i sile,
Radością napełnij mnie.
Przyjdź jako Mądrość do dzieci.
Przyjdź jak ślepemu wzrok.
Przyjdź jako moc w mej słabości,
Weź wszystko, co moje jest.
Przyjdź jako źródło pustyni,
mocą swą do naszych dusz.
O niech Twa moc uzdrowienia
dotknie, uleczy mnie już. Amen.
- Wprowadzenie do rozmyślania:
– Jesteśmy jakby sparaliżowani przez wzgląd na ludzi. Boimy się opinii kolegów, znajomych; na jedno słowo, ruch, czy ironiczny uśmiech, wycofujemy się ze swoich przekonań.
– Jezus nie bał się faryzeuszów, ani tym bardziej ich krytyki czy pogróżek. Obronił Magdalenę przed Szymonem, jawnogrzesznicę przed ukamienowaniem. Powiedział do nas: „Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie” (Mt 10,33). Apostołom zapowiedział prześladowanie, ale umocnił ich zapewnieniem: „Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat” (J 16,33).
- Rozmyślanie:
Jaka jest moja postawa wobec sądów ludzkich? Czy wyłącznie nimi kieruję się w moim postępowaniu?
Czy postępuję w duchu zasad chrześcijańskich, bez względu na to, co ludzie powiedzą?
Czy głównym motywem mojego postępowania jest zawsze mój obowiązek, wola Boża – czy może strach przed kolegą, jego złośliwym uśmiechem?
Czy nie opuszczam obowiązków stanu, moich praktyk religijnych z obawy przed kpinami?
Czy jestem prawdziwie dumny z Jezusa Chrystusa, z mojej wiary, z mojego Chrztu?
Czy bez wstydu zaświadczam, że jestem chrześcijaninem?
Modlitwa do Matki Bożej:
Panno Wierna, nie bałaś się iść za Jezusem w czasie Jego męki, gdy wszyscy Mu urągali i poniewierali Go. Udziel mi Swojej miłości do Niego – miłości, która jest mocniejsza niż śmierć. Amen.
- Słowo Boże: Mt 10,19-35
Nie martw się! Nie bój się! Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.
- Tomasz a Kempis: O naśladowaniu Chrystusa
O MARNOŚCI SĄDÓW LUDZKICH
- Synu, zostaw serce na zawsze w Panu i nie bój się sądów ludzi, jeżeli w swoim sumieniu jesteś sprawiedliwy i niewinny. To dobro, to szczęście takie cierpienie i nie jest za ciężkie dla serca pokornego, które Bogu ufa więcej niż sobie. Kto wiele mówi, mało mu wierzyć należy. Ale i wszystkim dogodzić niepodobna. Na przykład Paweł, choć starał się o względy wszystkich i stał się wszystkim dla wszystkich, przecież niewiele sobie robił z tego, że dnia jednego ludzie postawili go przed sądem.
- Działał dla zbudowania i dla dobra innych, ile umiał i ile mógł, ale nie mógł zapobiec temu, że inni go sądzili i potępiali. Wszystko więc polecił Bogu, który wie wszystko, a sam cierpliwością i pokorą bronił się przed tymi, co źle o nim mówili, zarzucali mu rzeczy kłamliwe i nieuzasadnione i z upodobaniem je rozsiewali. Czasem jednak publicznie odpowiadał, aby milczenia jego źle sobie nie tłumaczyli ludzie prości.
- A kimże ty jesteś, że boisz się drugiego śmiertelnego człowieka? Dziś jest, a jutro już go nie widać. Boga się bój, a ludzi się nie lękaj. Cóż może ci zrobić ktoś słowami i oszczerstwem? Sobie raczej szkodzi, nie tobie, nie uniknie sądu Bożego, choćby był nie wiem kim. Ty miej zawsze przed oczyma Boga i odmawiaj walki na kłótliwe słowa. A jeśli ci się wydaje teraz, że jesteś pokonany i pokrzywdzony, choć na to nie zasłużyłeś, nie trać godności i nie umniejszaj swojej nagrody niecierpliwością, ale raczej spoglądaj ku mnie do nieba, bo ja mam moc, żeby cię wyrwać z każdej krzywdy i poniżenia i oddać każdemu według jego czynów.
(Księga III, Rozdział XXXVI)
NA ZAKOŃCZENIE DNIA:
Rachunek sumienia:
– realizacja dobrego postanowienia?
– pamiętasz coś z czytań mszalnych i chwili zastanowienia?; czy coś z tego odnosi się do Twojego życia?
– Boga się bój, a ludzi się nie lękaj.
– przeżywanie Mszy Świętej (Aaron i Chur? Starszyzna żydowska? Żołnierze rzymscy? Judasz? Piotr i Apostołowie? Matka Boża, Jan Ewangelista, Maria Magdalena?)
Modlitwa (zwłaszcza, jeśli był udział w Eucharystii): Wszechmogący, wieczny Boże, przez zmartwychwstanie Chrystusa odrodziłeś mnie do życia wiecznego, pomnóż we mnie owoce wielkanocnego Sakramentu i umacniaj moje serce pokarmem dającym zbawienie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

