Modlitwy formacyjne i spotkaniowe
Dzień 29 z 33
Dzień 29
Dzień 29/33: Środa, 16.05.2018.
(św. Andrzeja Boboli, kapłana i męczennika, patrona Polski: co wiem o tym Świętym?)
Czytania mszalne: Ap 12,10-12 lub 1Kor 1,10-13. 17-18; Ps 34; J 17,20-26;
RANO:
– Myśl na dzisiaj: Jezus daje mi siłę.
– Dobre postanowienie na dzisiaj?
– EUCHARYSTIA: jeśli tak, to jaka intencja Komunii Świętej?; może warto zajrzeć do czytań mszalnych?
– Chwila zastanowienia: Czy jednoczysz zwaśnionych?
Modlitwa: Boże, Ty przez śmierć Twojego Syna chciałeś zgromadzić swoje rozproszone dzieci, spraw, abyśmy gorliwie współpracowali z dziełem Chrystusa, za które oddał życie święty Andrzej, męczennik. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
W CZASIE DOGODNYM:
Jezus – Przyjaciel i starszy Brat
Modlitwa do Ducha Świętego (ta, lub inna):
Coś równy w Bóstwie Ojcu z Synem,Wzywam i błagam Ciebie, Duchu,
Przyjdź i napełnij moje serce
Ożywczym światłem swojej łaski.
Słowa, uczynki, myśl i wola
Niech z mocą głoszą Twoją chwałę,
Miłość niech jasnym ogniem płonie,
By mogła objąć wszystkich ludzi.
Daj mi przez Ciebie poznać Ojca
I Jego Syna Jedynego;
Chcę także zawsze wierzyć mocno,
Że Ty pochodzisz od Nich Obu. Amen.
- Różaniec: Tajemnica Modlitwy w Ogrójcu, oraz Tajemnica Biczowania.
- Wprowadzenie do rozmyślania:
– „Bóg Ojciec pragnie, by ludzie stawali się na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi” (por. Rz 8,29).
– Chrystus, powodowany wielką miłością, przelewa za nas Swoją Krew, bo widzi w nas swoje dzieci i swoich przyjaciół. Życie Swoje oddaje, by tych przyjaciół Swoich ocalić od zguby. W tym zbawczym działaniu Jezusa mamy udział poprzez Chrzest Święty, w którym Zbawiciel obmywa nas Swoją Krwią. Od tego momentu jesteśmy Przyjaciółmi Boga, więcej nawet: jesteśmy „przyobleczeni w Chrystusa”(por. Ga 3,27). To otwiera nam dostęp do Boga Ojca, który widzi nas w Chrystusie i przyjmuje nas za Swoich synów i Swoje córki.
- Rozmyślanie:
Wielkim Bożym pragnieniem jest to, byśmy stawali się podobnymi do Jezusa Chrystusa – Syna Bożego, który stał się Człowiekiem. Bóg pragnie, byśmy się z Jezusem zaprzyjaźnili i by każdy człowiek – dzięki owej przyjaźni z Chrystusem – świętym postępowaniem potwierdzał swoją godność Bożego Dziecka. Jak wiadomo, Dziećmi Bożymi staliśmy się przez przyjęcie sakramentu Chrztu Świętego. Ale tym samym, Chrzest uczynił każdego z nas młodszym bratem i siostrą Jezusa – Jego rodzeństwem. Tym samym łączy nas rodzinne pokrewieństwo z Bogiem. Pokrewieństwo już nie tylko prawne (jak adoptowane dziecko), ale pokrewieństwo prawdziwe i rzeczywiste, bo żyjemy tym samym życiem, którym żyje Bóg. Od momentu Chrztu życie Jezusa jest w nas. Jesteśmy przez naszego Brata Chrystusa synami i córkami Bożymi. Jaśniejące w Chrystusie życie Boże zaczyna jaśnieć również w nas: jaśnieć przez nasze dobre uczynki, przez cześć okazywaną Bogu, przez dobroć okazywaną ludziom.
Okryci łaską Chrystusa, należymy do wielkiej Rodziny Bożej, do Kościoła. W Kościele i poprzez Kościół, jesteśmy najrealniej zespoloni ze wszystkimi ludźmi, naszymi braćmi i siostrami, ponieważ w nich, tak jak i w nas, płynie to samo życie: życie Jezusa Chrystusa, naszego Boskiego Brata.
Jego życie w nas, tak jak każde życie, podlega prawom wzrostu i rozwoju. Jeżeli staramy się być wierny ewangelicznemu prawu, jeśli korzystamy ze środków zbawczych (zwłaszcza sakramentów) szafowanych przez Kościół, słowem: jeśli trwamy w braterskiej przyjaźni z Chrystusem – wtedy każdego dnia zwiększa się nasze podobieństwo do Jezusa, rozwija się w nas Jego dobroć, czystość, pokora, miłość. Nabieramy Jego rysów.
Modlitwa do Jezusa Chrystusa:
Modlitwa św. Augustyna: Jezu Chryste… Mądrości moja, Prostoto moja, Pokoju mój… Dlaczego kochałem cokolwiek i pragnąłem poza Tobą? Dlaczego myślami nie byłem zawsze przy Tobie? Już dość tego ociągania. Niechaj od tej chwili każde moje pragnienie biegnie ku Tobie, niech się spieszy, niech prędko szuka i znajduje Ciebie. Najsłodszy Jezu, bądź miłością, rozkoszą i zachwytem każdego człowieka poświęconego Twojej chwale. Bądź wszystkim dla mojego serca. Niech serce moje będzie ołtarzem, na którym płonie żywy ogień Twojej miłości. Nieustannie i całkowicie mnie spalaj, aby w chwili śmierci nie było we mnie nic prócz miłości. Amen.
Maryjo, w Tobie Bóg stał się moim Bratem i dał mi Ciebie za Matkę, abyś mnie kształtowała na Jego obraz i podobieństwo. Oddaję ci się bezgranicznie, abyś mnie zbliżyła, złączyła, upodobniła do twego Syna…
- Słowo Boże: J 15,1-17, oraz Rz 8,9-18. 26-39;
- Tomasz a Kempis: O naśladowaniu Chrystusa
O POUFNEJ PRZYJAŹNI Z JEZUSEM
- W obecności Jezusa wszystko zdaje się dobre i nie ma nic trudnego; gdy nie ma Jezusa, wszystko jest trudne. Gdy On nie mówi w głębi nas, na nic wszelka pociecha, kiedy powie tylko słowo, człowiek uczuwa wielkie ukojenie. Czyż Maria Magdalena nie wstała natychmiast z miejsca, gdzie płakała, gdy Marta rzekła jej: Nauczyciel przyszedł i woła cię. O, szczęśliwa godzino, gdy Jezus woła od łez do radości. Jakże jesteś jałowy i zakamieniały bez Jezusa! Jak głupi i pusty, jeżeli pragniesz czegokolwiek prócz Jezusa. Czyż nie większa to utrata, niż gdybyś utracił cały świat?
- Cóż może ofiarować ci świat oprócz Jezusa? Być poza Jezusem to piekło, obcować z Jezusem raj najpiękniejszy. Gdy Jezus z tobą, żaden wróg ci niestraszny. Kto znalazł Jezusa, znalazł skarb wielki, dobro nad dobrami. A kto stracił Jezusa, stracił wiele, więcej niż świat. Nędzarzem jest, kto żyje bez Jezusa, bogaczem – kto z Jezusem.
- Wielka to sztuka umieć z Jezusem rozmawiać, a utrzymać Go przy sobie to wielka mądrość. Bądź pokorny i pełen pokoju, a Jezus będzie z tobą. Bądź pobożny i cichy, a zostanie z tobą. Jeżeli będziesz się zwracał ku temu, co zewnętrzne szybko odejdziesz od Jezusa i utracisz Jego łaskę. Ale jeśli odejdziesz i Jego utracisz, dokąd pójdziesz i gdzie znajdziesz przyjaciela? Żyć bez przyjaciela nie podołasz, a jeśli Jezus nie będzie ci przyjacielem nad przyjaciółmi, zawsze będziesz smutny i samotny. Jakże bezrozumnie postępujesz, jeżeli w kimś innym pokładasz ufność i szczęście. Lepiej byłoby mieć cały świat przeciwko sobie niż Jego urazić. Niech więc wśród wszystkich twoich bliskich Jezus będzie szczególnie ukochany.
- Innych kochajmy ze względu na Jezusa. Jezusa zaś dla Niego samego. Jeden tylko Jezus Chrystus ma być nad wszystko kochany, bo On jeden spośród naszych przyjaciół jest naprawdę dobry i wierny. Dla Niego i w Nim kochaj przyjaciół i nieprzyjaciół i módl się za nich, aby także Go poznali i pokochali. Nie pragnij nigdy, by cię specjalnie wychwalano i kochano, bo to należy się tylko Bogu, który nie ma sobie równych. Nie żądaj, aby ktoś tylko tobą miał serce zajęte, ani ty nie zajmuj się żadną inną miłością, ale Jezus niech będzie w tobie, jak i w sercu każdego dobrego człowieka.
- Bądź czysty i wolny wewnętrznie, nie uwikłany w ziemskie przywiązania. Masz być nagi i nieść do Boga serce czyste, jeżeli chcesz być wolny i poznać, jak słodki jest Pan. Ale z całą pewnością nie osiągniesz tego, jeżeli przedtem nie nawiedzi cię i nie przyciągnie do siebie łaska, abyś wyzbywszy się wszelkiego balastu, mógł sam na sam się z Nim połączyć. Gdy bowiem łaska Boża zstąpi na człowieka, na wszystko starczy mu siły, a gdy łaska odejdzie – znowu jest nędzny i słaby, i wystawiony na ciosy. Ale i wtedy nie powinien rozpaczać ani tracić nadziei, ale trzymać się twardo woli Bożej i wszystko, co się przydarza, znosić na chwałę Jezusa Chrystusa, bo po zimie przychodzi lato, po nocy wraca dzień, po burzy wielka pogoda.
(Księga II, Rozdział VIII)
NA ZAKOŃCZENIE DNIA:
Rachunek sumienia:
– realizacja dobrego postanowienia?
– pamiętasz coś z czytań mszalnych i chwili zastanowienia?; czy coś z tego odnosi się do Twojego życia?
– przeżywanie Mszy Świętej (Aaron i Chur? Starszyzna żydowska? Żołnierze rzymscy? Judasz? Piotr i apostołowie? Matka Boża, Jan Ewangelista, Maria Magdalena?)
Akt pokutny: np.: Ach żałuję za me złości…
Modlitwa do Matki Bożej:
Maryjo, Matko moja! Wyproś mi u Syna Twego tę łaskę, by poniższe słowa wyrażały prawdę mego serca:
Matko Boża, Niepokalana Maryjo!
Tobie poświęcam ciało i duszę moją, wszystkie modlitwy i prace, radości i cierpienia, wszystko czym jestem i co posiadam. Ochotnym sercem oddaję się Tobie w niewolę miłości.
Pozostawiam Ci zupełną swobodę posługiwania się mną, dla zbawienia ludzi i ku pomocy Kościołowi świętemu, którego jesteś Matką.
Chcę odtąd wszystko czynić z Tobą, przez Ciebie i dla Ciebie.
Wiem, że własnymi siłami niczego nie dokonam. Ty zaś wszystko możesz, co jest wolą Twojego Syna i zawsze zwyciężasz. Spraw więc, Wspomożycielko wiernych, by moja rodzina, parafia i cała Ojczyzna były rzeczywistym Królestwem Twojego Syna i Twoim. Amen.
Modlitwa (zwłaszcza, jeśli był udział w Eucharystii): Posilony najdroższym Ciałem Twoim, błagam Cię, Panie Jezu, aby za wstawiennictwem świętego Andrzeja, męczennika, owce, które zginęły, powróciły do jednej owczarni i karmiły się tym zbawiennym pokarmem. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

